m01_23029359

KONOPIE A CHOROBA LEŚNIOWSKIEGO-CROHNA

Michał, lat 34 pochodzę i mieszkam w Zielonej Górze, posiadam znaczny stopień niepełnosprawności i obecnie jestem pod stalą opieka ośrodka referencyjnego, w praktyce oznacza to częste wizyty w szpitalu, operacje itp. Od wielu lat choruje na ChLC ( Choroba Leśniowskiego-Crohna), niestety w moim przypadku przebieg choroby jest ostry i od co najmniej 8 lat nie miałem remisji. W 2011 roku trafiłem na ponad siedem miesięcy do kliniki gdzie przeszedłem 2 poważniejsze operacje i kilka drobniejszych zabiegów, żywiąc się w większości pozajelitowo. To w wielkim skrócie, nie będę rozpisywał się więcej na temat tej choroby, oszczędzę Wam tego 😉 W moim przypadku wieloletnie codzienne branie leków rozkurczających i przeciwbólowych, podczas okresowej seroterapii leków nasennych lub uspokajających skończyło by się zapewne trwałym uszkodzeniem wątroby i innych organów, ja radze sobie inaczej :)

Po zażyciu nawet małej dawki konopi, bóle jeżeli nie są to bóle o dużym nasileniu to zmniejszają się znacznie lub całkowicie ustępują, rozluźniają się mięśnie gładkie, ustępują skurcze jelit a także przy systematycznym zażywaniu konopi nawet w małych ilościach zmniejsza się stan zapalny, konopie działają na autoagresje. Bardzo pozytywnie działa na mdłości, które są wywołane zażywaniem niektórych leków. Akurat nie w moim ale w większości przypadków choroby jelit powodują duży spadek masy ciała, powodem jest złe wchłanianie i brak apetytu, znam osoby co sobie radzą z brakiem apetytu w wiadomy sposób, działa zawsze.

Okresowo podczas zażywania sterydów organizm odreagowuje brakiem snu, złym nastrojem a leki nasenne i uspokajające niosą za sobą ryzyko powikłań, uzależnienia. Zażywanie konopi niweluje niektóre ze skutków ubocznych zażywania sterydów, można się porządnie wyspać i przestać denerwować. Nie muszę pisać jak bardzo pozytywnie wpływa to na przebieg mojej choroby. Krótki wycinek z dostępnych w internecie wyników badań dotyczących wpływu kanabinoidów w ChLC: „Zespół naukowców kierowany przez dr Karen Wright z Uniwersytetu w Lancaster wykazał w badaniach laboratoryjnych, że komórki, które zapewniają prawidłowe funkcjonowanie jelit i regulują reakcję zapalną układu odporności są wrażliwe na działanie związków z grupy kanabinoidów. Należą do nich aktywne składniki konopi indyjskich i produkowanej z nich marihuany: -tetrahydrokanabinol (THC) i kanabidiol (CBD). Organizm produkuje własne kanabinoidy, tzw. endokanabinoidy, które zwiększają przepuszczalność nabłonka jelitowego podczas stanów zapalnych. Oznacza to, że ich nadprodukcja może szkodzić jelitom.

Naukowcy wykazali jednak, że można temu przeciwdziałać przy pomocy roślinnych kanabinoidów – THC i CBD, które pozwalają komórkom śluzówki jelit tworzyć ciaśniejsze połączenia i przywracają jej funkcję bariery ochronnej. Zarówno wrzodziejące zapalenie jelita, jak i choroba Leśniowskiego-Crohna są zaliczane do autoagresywnych, tj. wywołanych atakiem układu odporności na własne tkanki. W przeciwieństwie do wrzodziejącego zapalenia jelita grubego (WZJG), choroba Leśniowskiego-Crohna (cLC) może dotyczyć każdego odcinka układu pokarmowego ? od jamy ustnej aż po odbyt. Najczęściej zajęty jest jednak końcowy odcinek jelita cienkiego i początkowy odcinek okrężnicy.” Zdaje sobie sprawę że konopie nie wyleczą mnie z choroby, ale spowodują że skutki jej stają się bardziej do zaakceptowania a codziennie zmaganie z chorobą dużo łatwiejsze… Michał

Udostępnij

Komentarze Facebook

comments

Przemysław RatowiczKONOPIE A CHOROBA LEŚNIOWSKIEGO-CROHNA

Comments 1

  1. Czarek

    Cześć
    @Michał – Czy mógłbyś podać do siebie maila? Też choruję na ChLC i konopie to dla mnie nowość. Jestem ciekaw jak Ty sobie radzisz z chorobą.
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *